poniedziałek, 30 kwietnia 2012

15 . Chcesz to też mogę zawalczyć .

Zapłakana weszłam do pokoju . Zayn siedział na łóżku z twarzą schowaną w dłoniach . Nie odzywał się do mnie , wcale mu się nie dziwnie . Też nie miałam chęci na rozmowę i tak by mnie nie słuchał . Dla niego wszystko było jasne , zdradziłam go . Ale przecież wcale tak nie było ..
Do pokoju wbiegł Niall a za nim Liam .
- A co ty robisz ? - spytał blondyn widząc jak układam swoje rzeczy w walizce .
- To co widać . - odpowiedziałam .
- Co się stało ? Czemu ty płaczesz ? - tym razem odezwał się Liam . Nie odpowiedziałam mu więc podszedł do Malika . - Zayn , o co chodzi ?
- Zdradził mnie z Harrym .
- To nie prawda ! - zaprzeczyłam nadal płacząc .
- Właśnie ! - krzyknął Niall . Zayn i Liam spojrzeli na niego pytającymi minami . - No nie zdradziła cię . Sądzisz , że można uprawiać z kimś seks przez dwie minuty ? Wątpię , mi tyle zajmuje ściągnięcie spodni . No chyba , że Harry pobił rekord Guinessa . - zaczął się zastanawiać a wszyscy i tak go zignorowali . Tylko mnie interesowały jego słowa . Niall był moją ostatnią nadzieją . - No co ? - zapytał , gdy patrzyłam na niego błagalnym wzrokiem .
- Zapłaciłaś mu za to żeby to przy mnie powiedział ? - spytał Zayn mijając mnie . Opuścił pokój trzaskając drzwiami .
- To koniec . - powiedziałam siadając na łóżko .
- Oj Lily . Nie można tak od razu wszystkiego przekreślać . Postaw się na miejscu Zayna . - Liam poklepał mnie po ramieniu i usiadł obok .
- On mi nie ufa . A jak kończy się zaufanie , to kończy się związek . - wstałam z kanapy i chwyciłam walizkę . - Za godzinę mam samolot do Londynu . Wiem , że przeze mnie mieliście sporo problemów , przepraszam za wszystko . Znikam z waszego życia . Zapomnijcie o mnie . - powiedziałam i nie czekałam na ich odpowiedź , po prostu wyszłam .

TYDZIEŃ PÓŹNIEJ :


- Wow ! Lily , co ty tu robisz ? - usłyszałam na przywitanie od Nialla .
- Muszę pogadać z Zaynem . - wyminęłam Nialla i poszłam do salonu . Szukałam wzrokiem Zayna ale nigdzie go nie było .
- Zayn pojechał na jakiś wywiad . Niedługo powinien być . - poinformował mnie blondyn . - Chcesz to możesz na niego zaczekać .
Kiwnęłam głową i usiadłam na kanapie . Jednak po chwili wstałam i udałam się do kuchni , gdzie znajdował się Niall . Jadł kanapkę z nutellą , akurat teraz gdy jestem głodna .
- Chcesz ? - zapytał .
- Nie . - oderwałam wzrok od kanapki . - A może jednak . - z wielkim bananem na twarzy wzięłam kanapkę od Horana i zaczęłam ją badawczo oglądać .
- Coś nie tak ? - spojrzał na mnie podejrzanie .
- Masz może ogórka ? Najlepiej kiszonego .
- Ogórka ?! - zdziwił się .
- Tak .
Blondyn wstał i podszedł do szafki . Po chwili obok mnie stał słoik z ogórkami . Wyjęłam jednego i precyzyjnie pokroiłam go w cienkie plasterki . Rozłożyłam go na kanapce z nutellą i ugryzłam . Czegoś mi tu brakowało ..
- Dżem ! - krzyknęłam wyciągając rękę .
- Proszę . - Niall podał mi słoik z dżemem porzeczkowym . - Dobrze się czujesz ? - spytał przykładając mi rękę do czoła .
- Dziś wyjątkowo mam dobry humor . - posłałam mu ciepły uśmiech .
- Lily ? - usłyszałam za sobą cichy szept i momentalnie się odwróciłam .
- Witam cię Haroldzie . - powiedziałam nie przestając jeść kanapki .
- Dziwne .. Myślałem , że jesteś na mnie zła .
- Ja też tak myślałam . - odłożyłam kanapkę bo usłyszałam śmiech Zayna .
Wstałam z miejsca i poszłam do salonu . Nie myliłam się , Malik wrócił ale nie sam . Stał z jakąś szatynką , która dziwnie mi się przyglądała . Właściwie nie wiem czemu przecież wyglądałam dosyć normalnie , czego nie można powiedzieć o niej .
- Po co tu przyszłaś ? - spytał Zayn dosyć spokojnym tonem .
- Chciałam porozmawiać .
- O czym ? - wtrąciła dziewczyna .
- Aaaa zapomniałem . To jest Mia , moja dziewczyna .
- A ja jestem Lily , jego była dziewczyna . - uśmiechnęłam się szeroko i podałam jej rękę .
- Kotku , odprowadzisz mnie do drzwi ? - spojrzała na Zayna i mijając mnie wyszli z salonu .
Odwróciłam się w stronę Harrego .
- Kotku , odprowadzisz mnie do domu ? - spytałam naśladując przesłodki głos tej idiotki . Harry się zaśmiał i pociągnął mnie za rękę .

***

- Dziwna jesteś . - stwierdził Harry gdy szliśmy przez miasto .
- Skąd te podejrzenia ?
- Jeszcze tydzień temu płakałaś i nie chciałaś z nikim rozmawiać a teraz .. zachowujesz się jak gdyby nic się nie stało . 
- Może zmądrzałam i zrozumiałam , że Zayn nie jest dla mnie ? - spytałam raczej sama siebie po czym wzruszyłam ramionami i wróciłam do jedzenia loda , którego kupił mi Styles .
- Albo jesteś w ciąży . - spojrzał na mnie i zaśmiał się pod nosem . 
- Ta jasne , jeszcze mi powiedz , że widziałeś elfa . - powiedziałam z ironią .
- Ale ja mówię na poważnie .
- Ja też . - zaśmiałam się .
- To wszystko by wyjaśniało .
- Ale co masz na myśli ?
- No te twoje humorki . 
- Co ty pierdzielisz Styles , głowa cię boli ?
- Nie . A tak w ogóle to ty się dobrze czujesz ? Bo wiesz , z tego co słyszałem to kobiety w ciąży mają nudności , zawroty głowy etc .
- Nie jestem w ciąży ! - krzyknęłam .
- Jesteś , jesteś . Zobaczymy za dziewięć miesięcy . Ej , ale jak będzie to dziewczynka to nazwiesz ją Darcy ? Proszęęęę . - zaczął planować mi przyszłość a ja jak zwykle miałam to gdzieś . - A czyje to dziecko ? - spytał w pewnym momencie .
- Justina Biebera . - odpowiedziałam całkiem poważnie .
- Wiedziałem , że Zayna .
- A ci co się stało ? - zaśmiałam się .
- Ale co masz na myśli ?
- Zachowujesz się w mojej obecności normalnie .
- Może to głupie ale zrozumiałem , że przyjaźń jest ważniejsza .
- I za to cię kocham . - przytuliłam go . - Ale nie wyobrażaj sobie za dużo . - szepnęłam mu do ucha .
- Nie mam zamiaru .


Od Autorki :
Już dawno napisałam ten rozdział ale czekałam aż bd 10 komentarzy xd .
Jak byście mieli jakieś pytania co do opowiadania ( w co wątpię ) to możecie zapytać mnie TU!
To pa <3 .

12 komentarzy:

  1. Jakie ona ma humorki ... :D
    Jesteś pewna, że ona nie jest w ciąży ???

    Czekam NN ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja myślę że ona jest w ciazy xd
    czekam na następny
    Zapraszam do mnie gdzie już jest 17 rozdział :)
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialny blog! Czekam na następne posty! Zapraszam na moje!
    cozamaliny.blogspot.com
    musiconedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Oh, chyba te słowa " I za to Cię kocham " usłyszy Zayn.
    No i ta, jego dziewczyna, no ja pierdziele OH!
    Rozdział świetny :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny <3 Może ona rzeczywiście jest w ciąży?... Ale ta nowa dziewczyna Zayna... Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny rozdział, ale z tą dziewczyną. Grr. ; /
    Ale i tak jest wspaniale. ; )) :*

    OdpowiedzUsuń
  7. YEACH w końcu nowy rozdział ;D .
    No więc. Cieszę się, że Styles sobie nie wyobraża za dużo no i, że są oni tylko przyjaciółmi ;p. Co do Zayna, trochę się obawiam Mii, ale mam nadzieję, ze niepotrzebnie ;p. No i cieszę się, że Lilly odzyskała humor ;D.
    Pozdrawiam i życzę weny ;).

    OdpowiedzUsuń
  8. Zajebisty;D Kurwa najchętniej bym pojechała do ciebie i cię wyruchała;D bez jaj ale żartuje wszystkie was bym wyruchała siostry jak ja was kocham za to wszystko;d Kocham ciebie kocham was wszystkie zostaniecie moimi żonami chociaż nie wiem jak mogę to zrobić bo jestem dziewczyną ale jakoś się wymyśli:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zostanę tu na dłużej!

    OdpowiedzUsuń
  10. świetn.!
    Może na serio jest w ciąży.? :p tydzien po zerwaniu Zayn ma nową dziewczynę..no nie ma co szybko jest .:d
    Czekam na następny.:**

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja cię Uwielbiam ! Ale się wciągnęłam...;-D Zapraszam do Mnie :
    http://madeinparadise1d.blogspot.com/ i
    http://fashion-is-my-inspiration-psychiczna.blogspot.com/
    Zostaje na dłużej :*

    OdpowiedzUsuń