środa, 25 kwietnia 2012

13 . Wzloty i upadki w drodze po cel to drogowskazy .

TYDZIEŃ PÓŹNIEJ:


- Kochanie , ile mam czekać ? - usłyszałam głos Zayna z salonu .
- Jeszcze chwilka ! - odkrzyknęłam .
- Już od godziny mówisz 'chwilka' ! - oburzył się .
- Chcesz , żeby twoja dziewczyna wyglądała jak jakaś wieśniara? - nie odpowiedział . - No właśnie . Więc lepiej siedź cicho .
Skończyłam pakowanie na ten cały wyjazd i wzięłam się za ogarnianie siebie samej . Przebrałam się i jeszcze raz dokładnie sprawdziłam czy mam wszystko . Zapomniałam tylko spakować pamiętnika . Wróciłam do pokoju i zaczęłam szukać go . Nigdzie go nie było . Załamałam się . W tym pamiętniku miałam wszystko . Opisane najważniejsze chwile mojego życia . Obiecałam sobie , że nigdy go nie wyrzucę . Że kiedyś przeczytam go swoim dzieciom , chodź i tak ich nie planuję . A teraz go tak po prostu nie ma . Byłam bliska płaczu co nie zdarza się u mnie zbyt często .
Poszłam do salonu aby oznajmić mojemu chłopakowi , że możemy jechać . Ale to co tam zobaczyłam ..
- Malik ! - krzyknęłam rzucając się na niego . Wyrwałam mu pamiętnik z rąk i przyjrzałam się , którą z notek czytał . - Jak mogłeś ?! - spytałam i spojrzałam na niego lekko zaszklonymi oczami .
- Zapewniałaś , że nic do niego nie czujesz . - powiedział . Wydawał się bardziej przygnębiony tym , że go niby okłamałam niż tym , że naruszył moją prywatność . - A myślałem .. - spojrzał mi prosto w oczy . - A zresztą . - machną ręką i wyszedł z mojego mieszkania trzaskając drzwiami .
Byłam w lekkim szoku . Nie wiedziałam co o tym myśleć . Jednak chłopak nie dał mi wiele czasu na przemyślenia . Wbiegł do mieszkania , zatrzaskując za sobą drzwi jeszcze głośniej niż wcześniej . Był bardzo zdenerwowany .
- 'Nic do niego nie czuję. To tylko stary znajomy' - zacytował moje słowa , które wypowiedziałam wczoraj . - Nic kurwa do niego nie czujesz ?! To co to ma być ?! - wyrwał mi z rąk pamiętnik i otworzył na ostatniej notce . Zaczął czytać .. - 'Przyznaję , brakuje mi dni , w których o każdej porze wiedziałam gdzie jesteś'
- Zayn .. każdy ma chwilę słabości . - wydukałam przez łzy .
- Chwilę słabości ?! Ty to nazywasz chwilą słabości ?! - spojrzał mi głęboko w oczy . - Cały czas mnie oszukujesz ! Mam tego cholernie dosyć ! - ponownie wybiegł trzaskając drzwiami .
W tym momencie wiedziałam , że to koniec . Już niczego nie uratuje . Straciłam go . Tak samo jak kiedyś straciłam Harrego , Paula i Ethana . Czułam się jak skończona idiotka . Może nie potrafiłam okazać mu uczuć ? A może po prostu do siebie nie pasowaliśmy ?
Drzwi się uchyliły a w nich ujrzałam postać Zayna . Spojrzałam na niego kątem oka nie zwracając większej uwagi na to co robi . Siedziałam pod ścianą z kolanami podciągniętymi pod brodę i twarzą schowaną w dłoniach . Płakałam . Dziwne ale ja na prawdę płakałam . Słyszałam tylko jego kroki . Ale już po chwili czułam jego zapach i jego dłonie na moich nadgarstkach . Chwycił je i odsłonił moją twarz . Spojrzałam na niego .
- Przepraszam . - powiedział szeptem i mocno mnie przytulił .

***

- Wszystko okay ? - szepnął mi do ucha Zayn , gdy ich niewielki bus ruszył .
- Tak . - odpowiedziałam chociaż wcale nie było okay .
Ciężko było patrzeć , na Harrego , który nie był zadowolony z tego , że siedzę wtulona w swojego chłopaka . Wydawało mi się , że w głębi serca coś jeszcze do mnie czuje . 
Jak na razie jechaliśmy tylko my . Dziewczyna Louis miała czekać na miejscu a dziewczyna Liama z tego co wiem miała dojechać dopiero jutro. 
Siedziałam z Zaynem na samym tyle i ciągle szeptaliśmy sobie coś do ucha . Zaraz przed nami siedział Harry . Przed Harrym Niall i Liam a obok kierowcy zajął miejsce Louis . 
Po dwugodzinnej jeździe dotarliśmy na miejsce . Miasto było piękne . Na szczęście przy hotelu nie napadł nas tłum fanek i reporterów .
W hotelu też było nie najgorzej . Tak samo w pokojach . Chociaż wolę swoje mieszkanie . A najbardziej i tak uwielbiałam miejsce , w którym przeżyłam swoje dzieciństwo . Czasami żałuję , że wyprowadziłam się z Polski . No ale gdyby nie to , pewnie nie poznałabym Zayna i nie byłabym teraz tutaj . 
Ja miałam pokój ze swoim chłopakiem , Liam z Danielle , której jeszcze nie było , Louis z Eleanor a Niall z Harrym . Domyślam się , że dla Stylesa ten pomysł nie podobał się za bardzo ale niestety nie miał wyjścia . 
Rozpakowałam się i miałam zamiar odpocząć ale do pokoju wbiegł Louis ciągnąć kogoś za rękę . Jak się potem okazało to była jego dziewczyna . Cholernie podobało mi się jej imię . I w dodatku była na prawdę śliczna .
- Eleanor to jest Lily , Lily to jest Eleanor . - przedstawił nas .
- Miło mi . - wyciągnęłam do niej rękę i posłałam jej ciepły uśmiech .
- Mi również . - chwyciła moją dłoń i odwzajemniła uśmiech .
- To ten no .. Wy się zapoznajcie a ja idę się szykować na ten wywiad , który mamy zaaaaa - spojrzał na zegarek . - Cholera ! Za godzinę ! - wybiegł z pokoju jednak po chwili wrócił i dał brunetce całusa w policzek . I tyle widziałyśmy Louisa .
Zaśmiałam się w stronę dziewczyny , ona również . Na początku rozmowa nie bardzo nam się kleiła . Wyszłyśmy na balkon , Oparłam się o barierkę i zaczęłam wyglądać na ludzi . Eleanor zrobiła to samo .
- Długo jesteś z Louisem ? - przerwałam tą niezręczną ciszę .
- Dwa miesiące . A ty z Zaynem ?
- Właściwie to dwa tygodnie . Ale znamy się już długo . - uśmiechnęłam się .
- Masz dziwny akcent . - stwierdziła . 
- Jestem Polką .
- Na prawdę ? Byłam w Polsce to fajny kraj . Życzliwi ludzie w nim mieszkają .
- A ja dawno tam nie byłam . - posmutniałam . - Ostatnio chyba pięć lat temu u babci . Już nawet nie pamiętam niektórych słów z języka Polskiego. 
- Tęsknisz za swoim prawdziwym domem . - stwierdziła .
- Cholernie . Ale nie gadajmy o tym . Znasz dziewczynę Liama ?
- Oczywiście . To moja przyjaciółka . Danielle to super dziewczyna , na pewno się dogadacie .
- Mam nadzieję .
Trochę jeszcze pogadałyśmy . Właściwie nie trochę a dwie godziny . Przerwał nam Louis , który dobijał się do telefonu dziewczyny . Okazało się , że ma dla niej jakąś niespodziankę . Eleanor wyszła a po chwili widziałam ją na dworze wraz z Louisem . Uśmiechnąłem się do siebie i pomachałam im gdy odjeżdżali . Długo nie byłam sama , bo po chwili ujrzałam Malika . Nie zwróciłam na niego większej uwagi .
- Jak było ? - zapytałam , gdy przyszedł na balkon .
- Eee , jak na każdym wywiadzie . Masz jakieś plany ?
- A co ?
- Chciałbym cię zabrać do kina . 
- A ja chciałabym pogadać z Harrym .
- O czym ? - trochę się zdziwił .
- Żeby nie zachowywał się dziwnie .
- A dziwisz mu się ?
- No . 
Wyszłam i niepewnym krokiem skierowałam się w stronę pokoju Nialla i Harrego . Bez pukania weszłam . Zastałam tylko blondyna , który siedział na kanapie i oglądał modę na sukces . Ustałam na przeciwko niego .
- Ej ! Zasłaniasz mi ! - krzyknął .
- Ja ? No coś ty . Pozwalam ci się opalać w blasku mojej zajebistości . A tak w ogóle interesuje cię to ? - zapytałam i wskazałam na telewizor .
- Lepsze to niż 90099210 .
- Chyba raczej 90210 . - spojrzałam na niego jak na idiotę i odeszłam kawałek aby mu nie zasłaniać . - Gdzie Harry ?
- Tam . - wskazał na pomieszczenie obok . - Robi twitcama . - dodał .
Wzięłam głęboki oddech i zapukałam . Cholernie się bałam chociaż rozmawiałam z nim już chyba z tysiąc razy ..


Od Autorki :
Wiem , że nudny .. przepraszam x . myślę , że następny dodam niedługo :) 

10 komentarzy:

  1. świetny rozdział ;d
    bardzo mi się podoba ;3
    osobiście bym wolała,żeby była z Liamem ;3 ale to tylko moja opinia ;3
    pisz szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Spoko ... czekam NN

    Zapraszam do mnie
    http://n-i-e-n-o-r-m-a-l-n-i.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski <3 Kurczę,na początku myślałam,że to naprawdę koniec ich związku i się prawie rozpłakałam. Ale na szczęście wrócił,za co dzięki ci ;D Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham twojego bloga . ;** Chce już następny rozdział . Nie mogę się doczekać. Bardzo ładnie piszesz , aż chce się czytać ;*
    <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny blog. ;) Ps. Zajrzysz do mnie? http://life-of-one-direction.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Czy ciebie dziewczyno pojebało że niby nudny ? hahahahaa no ale kawał. Jest zajemegefajniebisty ! Ale przerwałaś to normalnie w zajebistym momencie ! Nie moge sie doczekać następnego dodawaj szybko, Zapraszam do mnie http://foreveryoung-szyszaqq.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. SUPER,ŚWIETNE,ZAJEBISTE. Czytam i czytam i skączyć nie mogę. Wciągnęłam się na maxa. Cały czas w głowie mam to opowiadanie xd PISZ DAELJ!
    zapraszam do komentowania u mnie 15 czesci
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dopiero zaczynam czytać, ale już mi się wygląd bloga bardzo podoba. Napiszę kolejny komentarz jeżeli już uda mi się pochłonąć wszystkie rozdziały skomentuję dogłębniej twojego bloga ...

    Pozdrawiam: http://youthislikediamondsinthesun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rozdział. :)
    Dobrze, że Malik ją przeprosił. Mam nadzieje, że Lily, nic nie czuje do Harrego. Zayn jest taki kochany, no i zazdrosny.. :D
    Czekam na next'a. :)

    OdpowiedzUsuń