niedziela, 22 kwietnia 2012

12 . Przeszłość oddzielić grubą kreską .

Po długiej rozmowie z Malikiem mogłam w końcu wrócić do domu . Mój chłopak zadawał mi na prawdę masę pytań związanych ze mną i z Harrym . Czy coś do niego czuję . Czy było pomiędzy nami coś więcej niż przyjaźń . Po imprezach na pewno . Ale czy teraz to jest ważne ? Udało mi się o nim zapomnieć i ułożyć sobie życie bez niego . Przecież nie był dla mnie aż tak ważny . Potrafiłam żyć bez niego . Po prostu nie był dla mnie pępkiem świata i nie zależało mi na nim tak bardzo jak myślałam . Właściwie czemu miałoby mi na nim zależeć ? Przez niego miałam same problemy . Taki Harry Styles to był jeden wielki error w moim życiu . Nie chcę do tego wracać .
Byłam totalnie zmęczona . Nawet jeść mi się odechciało od tego wszystkiego . Najchętniej poszłabym na spacer a przy okazji rzuciłabym się z mostu . Ale niestety pogoda mi na to nie pozwalała . Padał ulewny deszcz , a ja nienawidziłam wychodzić w taką pogodę na dwór . Aby zabić nudę włączyłam piosenkę 'Someones watching over me' i wygodnie usiadłam na łóżku , wcześniej biorąc swój brązowy pamiętnik .
- Długo już jesteśmy razem . - szepnęłam do siebie a raczej do mojego pamiętnika . - To aż pięć lat . - westchnęłam i otworzyłam na pierwszej stronie .
Z pomiędzy kartek wyleciała beżowa koperta . Wzięłam ją do ręki i zaczęłam oglądać . Nic na niej nie było . Z ciekawości otworzyłam i wyjęłam jej zawartość . To była zwykła kartka zgięta w pół . Rozprostowałam ją i zaczęłam czytać .

Mój Drogi
Zastanawiasz się po co to piszę ? Ja też się zastanawiam . Ale muszę powiedzieć Ci coś , co dręczy mnie od dłuższego czasu . Coś przez co serce bije mocniej . Coś przez co ciężko skupić się na czymkolwiek innym . Znasz to uczucie gdy zależy Ci na czymś bardzo mocno a nie potrafisz otwarcie o tym mówić ? Ja znam doskonale . Chodź może wydać Ci się to dziwne , bo przecież wszyscy macie mnie za tą bezczelną i szczerą do bólu Lily . Ale tak nie jest . Ludzie oceniają mnie zbyt pochopnie . Zresztą tak jest zawsze . Ale nie to chcę Ci powiedzieć . Znamy się długo . Mamy za sobą tyle przeżyć , tyle wspaniałych chwil . Pamiętasz jak kiedyś pokłóciliśmy się ? Jak zwykle o głupotę . Powiedziałeś , że nie przeprosisz mnie . Ale na drugi dzień przyszedłeś . Nie potrafiłeś wytrzymać beze mnie zbyt długo . Tak samo jak ja bez Ciebie . I czy to tylko przyjaźń ? Codziennie zadaje sobie to pytanie . I znam na nie odpowiedź . Ale czy Ty ją znasz ? 


Twoja na zawsze Lilianna .

Schowałam kartkę do koperty a potem włożyłam ją do pamiętnika . Wstałam z łóżka i podeszłam do okna . Zapaliłam papierosa i usiadłam na parapecie . Przyglądałam się gwiazdom zastanawiając się czemu nigdy nie dałam mu tego listu . Może po prostu bałam się ? Bałam się jego reakcji ? Najwyraźniej . Harry był i może nadal jest typem człowieka , który otwarcie mówi o swoich uczuciach . Nie chciałam doznać rozczarowania . Gdy miałam siedemnaście lat , zakochałam się w nim . Nikomu się do tego nie przyznawałam . Potem się zaprzyjaźniliśmy . Zrozumiałam , że to coś więcej niż przyjaźń . Teraz dokładnie pamiętam , że chciałam wręczyć mu ten list . Chciałam ale tego samego dnia , gdy wybierałam się do niego przyjechała po mnie policja . Nie wiedziałam o co chodzi . Dopiero potem wszystko się wyjaśniło . Chłopak , który wydawał się miłością mojego życia , sprzedał mnie na policji . Miałam wtedy mieszane uczucia . Nawet nie pozwolono mi się z nim spotkać , nie pozwolono zamienić mi z nim słowa . Wszyscy mnie znienawidzili . Rodzice zerwali ze mną kontakt a mama Harrego , z którą zawsze dobrze się dogadywałam kazała mi zniknąć z życia Harrego . Mieli mnie za tą złą . Obwiniali mnie za to , że przeze mnie Harry trafił na odwyk . Ale on z własnej woli zaczął brać narkotyki . Nikt do niczego go nie zmuszał . Pomimo tego i tak ja byłam winna . Bo to przecież mnie wywieźli do tego strasznego poprawczaka , w którym przeżyłam najgorsze chwile w moim życiu . 

DWA DNI PÓŹNIEJ:

Czekałam na Zayna w parku . Mieliśmy się spotkać , bo jak twierdził ma mi coś ważnego do przekazania . Teraz żałuję , że przyszłam . Czekam na niego już prawię godzinę . To zaczynało się robić podejrzane , bo on nigdy się nie spóźniał szczególnie na spotkanie ze mną . Jeszcze tych dwóch gówniarzy , którzy wpatrywali się we mnie i głupio się uśmiechali . Wszystko zaczynało mnie denerwować .
- Jak masz zamiar gwałcić mnie wzrokiem to chociaż rób to stylowo ! - krzyknęłam do jednego z nich . Momentalnie ucichli .
- Kto gwałci moją dziewczynę ? - usłyszałam za sobą znajomy mi głos . 
- Malik , ile można na ciebie czekać ?! - wstałam z miejsca i ustałam na przeciwko niego . 
- A może jakieś 'cześć kochanie' na początek ? - zaczął składać pocałunki na moich ustach .
- Dobra , dobra . Nie przymilaj się . - odepchnęłam go lekko . - To jaką ważną sprawę masz dla mnie ?
- Za tydzień mamy z chłopakami koncert w Leeds . I nie będzie nas parę dni . Wiesz wywiady etc . To jak jedziesz z nami ? Wiedziałem , że się zgodzisz . - powiedział to tak szybko , że mało zrozumiałam . Przytulił mnie a dopiero po chwili doszło do mnie , że on już zdecydował . Jadę z nimi ?
- Zayn , to nie jest dobry pomysł . - spojrzałam mu prosto w oczy .
- Ale dlaczego ?
- No wiesz ta sprawa z Harrym .. 
- A to weź się w ogólnie nie przejmuj . Dostaniemy osobny pokój w hotelu . Nie będziesz musiała nawet go oglądać . Zresztą i tak musisz się przyzwyczaić do jego obecności .
- No nie wiem .
- Wiesz , wiesz . Jedziesz i koniec . Już rozmawiałem z naszym menadżerem i się zgodził . Będzie też dziewczyna Louisa i Liama . - uśmiechnął się .
- Quinn ? 
- Eee nie . Jakaś Danielle  . Zresztą poznasz ją sama . 
- Przecież niedawno był z Quinn !
- Zmienia dziewczyny jak rękawiczki . - zaśmiał się . - To jak ? Jedziesz ? Kochanie proszę zgódź się .
- No dobrze . Ale robię to tylko po to aby poznać tą Danielle . - wystawiłam mu język i odwróciłam się .
Odeszłam kawałek i czekałam aż jakoś zareaguje .
- Ej ! Nie uciekaj mi ! - podbiegł do mnie i objął mnie w pasie . - Kocham cię . - szepnął mi do ucha i pocałował w szyję .
- Ja ciebie też kocham . 
Zayn odprowadził mnie do domu . Ciężko było mi się z nim pożegnać , zresztą jak zwykle . Ale cieszyłam się , że spędzimy razem te parę dni .


Od Autorki :
Przepraszam , że tak późno dodałam ale miałam w tygodniu sporo nauki . 
Dziękuję wam za komentarze <3 . Jesteście cudowni . 
Dajcie znać co myślicie o rozdziale . Pozdrawiam xx .


10 komentarzy:

  1. Cudowny rozdział. Wydaje mi się, że ona coś do Harrego jeszcze czuje. i nie podoba mi się to.! ma być z Zaynem. :D
    czekam na next'a. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Boski <3 Ale faktycznie,ona może coś do Harry'ego jeszcze czuć. Tylko ma być z Zaynem!! Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Super ! Tylko nie trzymaj nas w niepewności kolejne 2 tygodnie ! ;pp ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. no kurcze ona ma być z Zaynem bez gadania ! czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak już mówiłam kocham twojego bloga. Jest genialny. Ten rozdział bardzo mi się podoba :D Czekam na dalsze rozdziały jak to się wszystko potoczy :) Jak zwyklę zycze weny.
    u mnie pojawiła sie 14 czesc opowiadania!
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham twojego bloga <3
    Rozdział świetny.. jak poprzednie :)
    Kurcze ona musi być z Zayn`em ! :D
    Czekam na nn i zapraszam do mnie ;)
    http://dont-leave-me-any-more.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super blog. :)
    Czekam na następny.
    Zapraszam :http://bloogcosmiclove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog i historie . Już pokochałam twojego bloga . ♥ + zapraszam na mojego http://my--story-of-love.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne opowiadanie :) żałuję, że nie trafiłam na nie wcześniej ;)

    http://my-life-my-fairy-tale.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super blog , jest bardzo ciekawy , czekam na więcej

    Zapraszam na mojego , dodałam nowy rozdział (2) ;D
    http://story-of-my-life-mk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń