poniedziałek, 16 kwietnia 2012

11 . Obrazy w mojej głowie których nic nie wymarzę .

- O , Lily .. - powiedział trochę niepewnie i ruszył w moją stronę .
- To wy się znacie ?! - spytał zdziwiony Louis .
- No tak jakby . - odpowiedział Harry stojąc na przeciwko mnie .
- Dobra nic tu po mnie . - powiedziałam ubierając kurtkę . - Zayn , zadzwoń albo przyjdź , ok ?
- Nie tak szybko ! Czekaj ! - Malik złapał mnie za rękę i odciągnął od drzwi . - Skąd wy się znacie ?
- A co wasz przyjaciel się nie chwalił swoją przeszłością ?!  - zwróciłam się do Harrego .
Chłopak podszedł do mnie i ustał na przeciwko . Chwycił moją dłoń i szepną jedynie "przepraszam" . Poczułam jak łzy napływają mi do oczu . Tęskniłam za nim pomimo , że tak bardzo go nienawidziłam .
- Myślisz , że tym głupim 'przepraszam' coś zmienisz ? - spojrzałam na niego zaszklonymi oczami .
- Wiem , czasu nie można cofnąć . - mówił nie spuszczając ze mnie wzroku . - Chciałbym chociaż ci to wszystko wyjaśnić .
- A jest co wyjaśniać ?
- Ej no co jest grane ! - wrzasnął Zayn .
Spojrzałam na swojego chłopaka a potem ponownie na Harrego . Przytaknęłam głową a on wziął mnie za rękę i pociągnął do kuchni . Reszta udała się do salonu . Zamknęłam drzwi od pomieszczenia i usiadłam na blacie kuchennym . Harry stanął na przeciwko mnie i chwycił moją dłoń . Przeszedł mnie dziwny dreszcz . Spojrzałam w jego oczy . Uwielbiałam to robić . Mogłam wpatrywać się tak do końca dnia . No ale nie po to tu przyszliśmy ..
- A więc ? - przerwałam milczenie .
- Zrozum Lily , ja nie mogłem inaczej .. - tłumaczył się .
- Uwierz mi , mogłeś .
- Nie masz pojęcia w jakiej byłem sytuacji ! - podniósł ton .
- Słucham ?! A wiesz w jakiej ja byłam sytuacji ?! Przez ciebie przeżyłam horror ! No ale w sumie co to cię obchodzi nie ?! Lepiej było ratować swój tyłek !
- Przestań ! - krzyknął .
- Mam przestać ?! Nie ma sprawy ! Ale najpierw mi powiedz po co ci to w ogóle było ?! Po co przyłaziłeś do mnie za każdym razem jak miałeś problem ?! Po co brałeś ode mnie tą cholerną kokę ?! Po co się pytam ?! - spojrzałam mu w oczy . Był widać , że się denerwuje . - Byłam twoją prywatną dilerką . Twoją przyjaciółką , a może nawet i kimś więcej . Pamiętasz jak w szkole nie miałeś żadnych kolegów ? I tylko ja jedyna chciałam się z tobą zadawać . To ja kryłam cię przed wszystkimi w okół . Pamiętasz ? To lepiej sobie przypomnij , bo na prawdę fajnie mi się za to odwdzięczyłeś . - zeskoczyłam z blatu i już miałam wychodzić z kuchni ale pociągnął mnie za rękę .
- Na prawdę żałuję .
- Daruj sobie .
- Gdybym wiedział jak to się dla ciebie skończy to nigdy bym tego cholerstwa nie brał .
- Ale wziąłeś . I tylko ja przez to cierpiałam .
Otarłam łzy i wyszłam z pomieszczenia . Skierowałam się w stronę salonu , gdzie siedziała reszta . Usiadłam obok Zayna i wtuliłam się w niego . Ten nie zadając pytań , objął mnie ramieniem i zaczął głaskać po głowie . Kątem oka zauważyłam , że obok Niall na drugiej kanapie usiadł Harry . Przyglądał się mi ze smutkiem na twarzy .
- Dobra czekamy na wyjaśnienia .
- No to może ja opowiem . - powiedział Harry .
- Raczej powinieneś . - odezwał się Zayn z lekką złością .
- Jak miałem szesnaście lat przeprowadziłem się do Londynu . W szkole byłem tym 'nowym' i nikt ze mną nie gadał . Jedyną osobą , która do mnie zagadywała była Lily . Zaprzyjaźniliśmy się . Kiedyś jak wróciłem do domu usłyszałem jak rodzice się kłócą . Okazało się , że biorą rozwód . Mój świat się wtedy zawalił . Poszedłem do Lily no i wtedy .. pierwszy raz wziąłem kokę . To miał być tylko jeden raz . Ale miałem coraz więcej problemów . Więc brałem coraz więcej . Lily ostrzegała mnie ale nie słuchałem jej . Mama raz znalazła u mnie tą kokę i kazała mi przestać . Nie posłuchałem jej . Brałem nadal . Pewnego dnia przyszedłem naćpany do szkoły . Wezwali policję i zabrali mnie na komisariat . Powiedziałem im coś czego nie powinienem . Sprzedałem Lily . Wiedzieli od kogo mam narkotyki . Dla mnie skończyło się to dobrze . Poszedłem na parę miesięcy na odwyk . Gorzej było z Lily . Trafiła do poprawczaka . Nawet nie chcę myśleć co tam przeszła .
- Nic po za tym , że byłam wielokrotnie gwałcona i bita . - w tym momencie jeszcze bardziej się rozpłakałam .
Nikt nie potrafił mnie uspokoić . Nawet Zayn . Udało się tylko Harremu . Nie wiem czemu ale w jego ramionach czułam się po prostu bezpiecznie . Staliśmy tak przytuleni na środku salonu a reszta przyglądała się nam .
- Nie wiedziałem , że to się tak skończy . Przepraszam .. Wydawało mi się , że jesteś silna . - szepnął mi do ucha .
- Pozory mylą .


Od Autorki :
Przepraszam , że taki krótki i nudny i wgl -.-

12 komentarzy:

  1. O cholera.! Tego to ja się nie spodziewałam. Pozytywne zaskoczenie. :)
    Tylko, co z Zaynem?
    Oh, czekam na next'a. :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nudny ? żartujesz ;o kurde wspaniały,czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuuuu to sie zaczyna rozkręcać. Ale mam nadzieje że powrót Stylesa nie zniszczy związku Zayna i Lily

    OdpowiedzUsuń
  4. Boski <3 Ale on nie może zniszczyć ich związku ;D Czekam na następny <3

    OdpowiedzUsuń
  5. fenomenalne ;d poprostu brak mi słow zeby opisac twoje opowiadanie :) pisz tak dalej a daleko zajdziesz :)
    zparaszam do mnie gdzie pojawiła sie 12 czesc opowiadania
    http://69-imagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko proszę nie psuj związku Zayna i Lily.. ;dd ; )

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest świetny cudny po prostu. Kiedy czytałam poprzednie rozdziały wydawało mi się że Lili i Zayn bardzo do siebie pasują wkońcu on jej przez ten cały czas pomagał ale kiedy przeczytałam ten rozdział od razu uświadomiłam sobie że Lili powinna być z Harry są oni starymi znajomymi mimo że Harry zostawił Lili w przeszłości to i tak powinien się jej teraz odwdzięczyć związkiem. Zayn jest świetnym chłopakiem i jest razem z Lili ale szkoda mi Harrego bardzo mi go szkoda ;-((

    Pozdrawiam Julia xxx

    OdpowiedzUsuń
  8. Żeby się połapać musiałabym poprzednie poczytać. ;d
    Zapraszam. ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog. czekam na dalej <3 zapraszam do mnie onedirectionforeverinmyehart.blogspot.com ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam całe opowiadanie od rozdzuału 1 do teraz i jestem pod wrażeniem. Mama i brat kilkakrotnie mnie zganiali z komputera a ja czytałam..
    Po prostu brak mi słów. Piszesz świetnie. Chciałabym napisać więcej ale już muszę iść spać.
    Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  11. jej *__* super blog, zaczytałam sie:D

    zapraszam do mnie http://magicznyswiatfotek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Nudny ?! To weź ! Jej, jesteś bardzo kreatywna i twórcza! :D
    Koffam twojego bloga <3 :-*
    ..i One Direction :P Najbardziej Zayna .
    Dzięki za ciepły komentarz :))

    OdpowiedzUsuń