sobota, 31 marca 2012

04 . Ciągle myślę co jeszcze nadejdzie .

- Nie , nie . Niall Horan , moja droga . Mówi ci to coś ?
Chwila zastanowienia .
- Nie . A powinno ? - spojrzałam na chłopaka jak na idiotę .
- O Lily , tu jesteś ! - usłyszałam za sobą głos Zayna . - Niall ?! - zwrócił się do chłopaka .
- To wy się znacie ? - zdziwiłam się .
- Zayn .. Czy twoje dziewczyny zawsze są takie no .. 'daleko za murzynami' ?
- Wypraszam sobie ! - krzyknęłam i założyłam rękę na rękę .
- Rozwydrzona smarkula ! - Niall .
- Niewychowany idiota ! - ja .
- Eee .. To może zacznijmy od początku . Niall to jest Lilianna . Lily to jest Niall .
Patrzeliśmy na siebie zło wrogo . A pomyśleć , że wszystko przez głupie winogrono . Myślałam nawet o tym aby wyciągnąć dłoń do blondyna . Był taki ładny dosyć i miał fajne oczy . Już miałam lekko się uśmiechnąć ale ktoś z tyłu uderzył mnie cukierkiem w głowę . Złapałam się za miejsce , w które dostałam . Odwróciłam się do tyłu . Zamarłam na chwilę . Wpatrywałam się w jego oczy pełne ciepła i takiej troskliwości ? Już nawet nie obchodziło mnie to , że przed chwilą dostałam od tego uroczego chłopaka czekoladowym cukierkiem .
- Przepraaaaszaaam . - przeciągnął chłopak . - Miało być w Nialla . - podbiegł do mnie i zaczął coś mówić ale go nie słuchałam . Byłam jakby w innym świecie . Po prostu byłam nieobecna . Jego oczy , uśmiech , włosy .. Nie potrafiłam oderwać od niego wzroku . Co zauważył Zayn .
- Hej Lilly ? - pomachał mi ręką przed oczami .
- Emm .. Tak ? - przeniosłam wzrok na mulata . - Przepraszam zamyśliłam się .
- Jestem Liam . - przedstawił się chłopak .
- W taki oto dziwny sposób poznałaś kawałek zespołu One Direction . - oznajmił Zayn .
- Ah tak .. Lily . - wyciągnęłam dłoń w kierunku Liama . Chłopak chwycił moją dłoń a mnie przeszedł dreszcz .

***
Wróciłam z Zaynem z zakupów . Zrobiliśmy śniadanie  na o może raczej obiad . Zjedliśmy je i obejrzeliśmy sobie kolejny odcinek Spongeboba  . Ogólnie było spoko . Tylko nie potrafiłam przestać myśleć o Liamie . Była taki uroczy , troskliwy .. Po prostu był inny . A może był taki sam a ja po prostu zauroczyłam się w nim ?
- Zayn ?
- Tak ?
- Opowiedz mi trochę o swoim zespole .
- A konkretnie ?
- No o was .. O waszym życiu i w ogóle .
- A no to tak . Emm ... Jest Louis , Lima , Harry , Niall no i ja . Lou ma dziewczynę Eleanor .
- A inni nie mają ? - przerwałam mu .
- Niee . Liam chyba kręci z jakąś Kate ale nie jestem pewny . Zresztą on cały czas powtarza , że czeka na tą jedyną bla bla bla bla bla bla .. Wiesz o co chodzi ? To znaczy nie , żebym nie wierzył w miłość czy coś ale .. On trochę przesadza .
Nie słuchałam co dalej do mnie mówi . Muszę przyznać , że mało mnie obchodziło życie zespołu One Direction . Wyłapałam istotną informację . Liam czeka na tą jedyną .. Czy możliwe , że mogła to by być Lily ?
- Przepraszam cię najmocniej Zayna ale za godzinę zaczynam pracę . - skłamałam , miałam dzisiaj wolne .
- A tak jasne . Zasiedziałem się . - powiedział ubierając buty . - To ten no .. jakby co zadzwoń . Pa !
- Cześć .. - powiedziałam cicho gdy już wyszedł . - Oj Lily , Lily .. Nie wolno kłamać . - poczułam sama siebie .
Wyłączyłam TV. Poszłam do swojego pokoju , wzięłam pamiętnik i pióro a potem usiadłam na dużym parapecie przy otwartym oknie . Zapaliłam papierosa i zaczęłam pisać ..

11 Sierpień .
Wiem , że muszę żyć dalej . Muszę być silna i muszę się uśmiechać bo nikogo nie obchodzi , ze posypał mi się świat . Początki są najtrudniejsze . Potem z biegiem czasu da się przyzwyczaić . Wiesz , że tak musiało być i radzisz sobie z samotnością . Ja już nie tęsknie . Czasem tylko płaczę cichutko wieczorami . Jednak nadchodzi taki moment gdy trzeba iść do przodu . Pomyśleć o sobie . Zrozumieć , że nic nie trwa wiecznie . I nic nie dzieje się przypadkiem . Bo mogła bym powiedzieć 'spotkałam cię przypadkiem i jakoś przypadkiem się zakochałam' . Ale nie wierzę w przypadki . I zrozumiałam , że nie warto płakać przez jedną osobę , bo tym i tak nic nie zdziałam . Na świecie jest miliony innych ludzi , do których mogę poczuć to samo . 



To ty byłeś ze mną wtedy gdy , inni mieli mnie gdzieś . Pomimo wszystko i tak wiem , że nie jestem ci obojętna . 

Mój Zayn .

Ugasiłam papierosa a potem wyrzuciłam go przez okno . Wstałam z parapetu i odłożyłam pamiętnik na jego stałe miejsce . Nie miałam zamiaru w tak piękny wieczór siedzieć w domu dlatego przebrałam się i wyszłam . Londyn po godzinie 19 wyglądał przepięknie . Wszędzie ciemno a ulice oświetlone . Na ławkach menele a pod blokami zbuntowana młodzież żyjąca w świecie hip-hopu . Pamiętam czas kiedy i ja taka byłam . Pomimo to i tak zawsze byłam typem samotnika . Jak to mówią "w słuchawkach pezet a w sercu on" . Taaak . W słuchawkach 'Patrz tyle lat, nic się nie zmienia, browary w dłoniach, jointy w zębach, miłość w burdelach.' A w sercu Ethan . Był Ethan . Ale jak to wcześniej powiedziałam , nic nie trwa wiecznie . Nawet miłość . A więc drogi Ethanie przepraszam ale i tak nigdy cię nie zapomnę . 
Doszłam do parku . Usiadłam na pierwszej lepszej ławce a w uszy włożyłam słuchawki . 'To pierwsza linia frontu, wojenny taniec. Świat jest głuchy na twoje łzy i łkanie'
- Ekhm .. - usłyszałam . Zdjęłam jedną słuchawkę i zauważyłam , że ktoś na ławce obok śmieje się ze mnie ale nie wiedziałam o co chodzi i kto to w ogóle jest .
- Coś ci się nie podoba ?! - zwróciłam się do chyba chłopaka . - Jak masz ochotę się z kogoś pośmiać to włącz sobie świat według kiepskich .
- Przepraszam ale chyba usiadłaś na świeżo pomalowanej ławce .
- Cooo ? - zerwałam się z ławki . Odwróciłam głowę i obejrzałam tyłek oraz kawałek pleców . - Niee . Czy  ja zawszę muszę mieć takiego pecha ?! - wrzasnęłam i uniosłam ręce do góry .
- Ale nie przejmuj się . Do twarzy ci z tymi zielonym paskami . - chłopak zaśmiał się i ujawnił swoja twarz . Nastała cisza . Wpatrywałam się w niego i zastanawiałam się czy mam powiedzieć 'przepraszam' czy może 'jestem kretynką , która nie potrafi przestać o tobie myśleć .'
- Co ty tutaj robisz ? - wybrałam trzecią opcję .
- Czekam na kogoś . A ty ?
- Ja .. yy .. - nie dokończyłam bo moim oczom ukazała się niska blondynka podchodząca do chłopaka .
- No i w końcu jesteś . - powiedział i pocałował ją w usta . - A właśnie . - przestał i spojrzał na mnie . - Lily to jest Kate , Kate to jest Lily . - przedstawił nas sobie .
- Cześć . - podałam rękę dziewczynie chociaż najchętniej bym jej wydrapała te jej paczałki .
- Co ci się stało z ubraniem ? - zaśmiała się spoglądając na moje ciuchy . 
- Oj Kate ..  - szturchnął ją Liam .
- Ja już pójdę .. - powiedziałam odwracając się .
Usłyszałam za sobą jeszcze 'pa' , 'cześć' . Włożyłam słuchawki do uszu i szłam w stronę domu . Mijałam szare bloki . Miejsca gdzie zawsze było okay . Kumple , melanże , rap , alkohol . A teraz wszystko się zmieniło . Okres buntu minął . Kumple się porozchodzili , każdy w swoją stronę . Tylko ja jedyna nadal szukam swojego miejsca na ziemi . Swojego azylu . 


Od Autorki :
I jak rozdział ? xx . Mi osobiście się podoba :) . Na początku chciałam podziękować wam za komentarze i ponad 500 wyświetleń *_* ! Jesteście po prostu wspaniali , nawet nie wiecie jak mnie to motywuje < 3 .
Następny rozdział będzie hmm .. Nie wiem kiedy . Postaram dodać się w tygodniu ale niczego nie obiecuję ;pp . W weekend dodam na pewno (:








7 komentarzy:

  1. świetny rozdział,na prawdę mi się podoba.
    a to jak opisałaś spotkanie z Liamem *.*
    awww <3
    pisz szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pisz, pisz nexta! :D
    Jak najszybciej..już się nie mogę doczekać xd
    www.kamcikk.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  3. ej no nie przecież ta dziewczyna sie znowu załamie. !
    podoba jej sie chłopak, który jest zajęty -.-
    Ej no ale Zayn przeciez on z nią zawsze był . Uratował ją od śmierci
    Niech bd razem <3
    czekam na nn

    OdpowiedzUsuń
  4. super ! <3
    czekam na następny ! <3
    i zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz świetne pomysły.! piszesz cuudownie.!: 3
    Mam nadzieję,że jak najszybciej dodasz rozdział . : )
    Będę tutaj oczywiście częściej zaglądać .: ***
    dasz info. kiedy następna notka.?; *

    zapraszam .: ) http://anotherxlifexx.blogspot.com/ ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne.

    Pozdrawiam : http://youthislikediamondsinthesun.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny blog <3. Słoooń <3.

    OdpowiedzUsuń